Filip Waluś, który zapisał dzisiaj drugie trafienie w żółto-niebieskich barwach, udzielił krótkiej rozmowy redakcji TVP Sport.
"Niesmak jest wielki. Strzelamy bramkę, a finalnie kończy się na 1:1. Trzeba pomyśleć, nad czym musimy popracować, żebyśmy zaczęli zwyciężać w rozgrywkach ligowych. Prezentujemy dobry futbol, ale gdzieś koniec końców tracimy te bramki. Chcemy grać ofensywny futbol. Wiadomo; nie każdego da się zdominować, natomiast za wszelką cenę staramy się pokazywać, że trudno jest nas zepchnąć i wywieźć z Gdyni choćby punkt. W drugiej połowie widać było, że jesteśmy w stanie grać wedle tego planu. Celem jest wygrywać każde następne spotkanie i dopisywać komplet oczek na konto" - powiedział Filip.

Za 6 dni Arka zagra na wyjeździe przeciwko byłemu pracodawcy 21-latka - Warcie Poznań.